Czy podręczniki są niezbędnym elementem edukacji językowej?

Chyba dla każdego z nas książki i zeszyty stanowią element, który nieodłącznie kojarzymy ze szkołą. Podobnie jak schematyczny przebieg większości lekcji: omawianie podręcznika strona po stronie, robienie notatek, a potem odpytywanie z nich przez nauczyciela. Jednak zajęcia szkolne – niezależnie od tego, czy mówimy o placówce prywatnej czy publicznej – wcale nie muszą tak wyglądać. Sporo instytucji, zwłaszcza tych wyspecjalizowanych w edukacji językowej, stopniowo wykracza poza sztywne ramy do których się przez lata przyzwyczajono, chociażby poprzez rezygnację z użytkowania podręczników. Czy jest to dobry pomysł i czy można równie skutecznie przyswoić nowe wiadomości nie opierając się na publikacjach mających rzekomo nam w tym pomagać?

Autorski program nauczania

Szkoły, które decydują się na rezygnację z bazowania na gotowych książkach do nauki języków, zazwyczaj przygotowują własne programy nauczania dostosowane do oferowanych przez siebie poziomów zaawansowania oraz specyfiki poszczególnych języków. Czasami zdarza się też, że wytyczne te są dość ogólnikowe, natomiast ustaleniem konkretów odnośnie do przebiegu zajęć zajmują się prowadzący je lektorzy. Aby rozwiązania te przynosiły jak najbardziej zadowalające rezultaty, zarówno osoby pełniące w danej placówce funkcje decyzyjne jak i nauczyciele muszą posiadać wysokie kompetencje językowe, a także pedagogiczne. Niezbędne jest też, by orientowali się oni jeśli chodzi o powszechnie przyjęte wytyczne, określające zasady weryfikacji umiejętności uczniów – między innymi te odnoszące się do egzaminów uznawanych na arenie międzynarodowej, jak na przykład TELC, JETSET, DELF czy DALF.

Niemniej istotnym aspektem jest posiadanie przez pracowników i kierownictwo szkoły zmysłu organizacyjnego, bez którego wdrożenie idei nauczania z pominięciem klasycznych podręczników będzie niemożliwe albo niezadowalające w skutkach. Zajęcia bowiem, niezależnie od ich specyfiki, muszą przynosić uczęszczającym na nie słuchaczom wymierne korzyści – w przeciwnym wypadku nawet najbardziej oryginalne w założeniu lekcje nie będą w oczach uczniów warte trudu i pieniędzy, a to z kolei bezpośrednio przełoży się na reputację placówki. Należy więc zapewnić im dostęp do innych, ciekawych materiałów edukacyjnych, dzięki którym będą mogli poszerzać swoją wiedzę; jeśli to możliwe, dobrze postarać się o takie pomoce naukowe, które zgodne są z zainteresowaniami uczniów. Mogą to być książki, gazety, filmy, gry, a także inne wytwory kultury oraz programy multimedialne. Dzięki temu słuchacze będą zaangażowani w zajęcia, a także bardziej zrelaksowani, co sprzyja zapamiętywaniu nowych treści.

Niestandardowe podejście

Niektóre szkoły językowe nie poprzestają wyłącznie na odstawieniu podręczników na boczny tor i posuwają się o krok dalej, rezygnując również z użytkowania przez uczniów zeszytów. Jak więc odbywa się nauka w takiej placówce? Najczęściej opiera się ona na aktywnym wykorzystywaniu języka mówionego w praktyce, poprzez konwersacje z native speakerami – słuchacze są wówczas poniekąd zmuszeni do porozumiewania się w języku obcym, jeśli chcą zostać zrozumiani przez swojego nauczyciela. Przykładową instytucją, w której taki system doskonale się sprawdza jest funkcjonująca we Wrocławiu http://gerelis.pl. Nauka żywego języka jest w szkołach tego typu priorytetem, nieco mniej skupia się w nich zaś na przyswajaniu sztywnych reguł gramatycznych. Czy takie podejście ma sens? Oczywiście, jest ono jak najbardziej uzasadnione. Jeśli mamy wątpliwości, zastanówmy się przez chwilę nad tym, w jaki sposób my sami uczyliśmy się swojego języka ojczystego. Czy od najmłodszych lat wpajano nam wzorce odmian czasowników lub rzeczowników? Zapewne nie; byliśmy za to zanurzeni w środowisku rozmawiających ze sobą ludzi i to od nich czerpaliśmy gotowe schematy, by po przyswojeniu ich podstaw wreszcie samodzielnie zacząć porozumiewać się z rodzicami i innymi bliskimi. Na tej samej zasadzie bazuje podejście szkół takich jak wspomniana Gerelis – po opanowaniu na dobrym poziomie języka obcego mówionego przyjdzie czas na doszlifowanie gramatyki i zawiłości pisowni. Nie da się ukryć, że choć do metody tej wielu ludzi podchodzi jeszcze sceptycznie, to cieszy się ona coraz większą popularnością ze względu na swoją skuteczność.

Podsumowując poruszone powyżej kwestie, można z przekonaniem stwierdzić, że skuteczna nauka języka obcego z pominięciem wykorzystania podręczników jest zadaniem jak najbardziej możliwym do zrealizowania. Warunkiem, który musi zostać spełniony by rezultaty były satysfakcjonujące zarówno dla uczniów jak i szkół, jest przemyślana i rozsądna organizacja zajęć, tak by nowoczesne podejście do edukacji nie było tylko niewiele znaczącym sloganem reklamowym, lecz również faktem potwierdzonym w praktyce, a zmiana sposobu nauczania w danej placówce nie pociągała za sobą strat jakościowych. Wówczas zainteresowanie ofertą szkół określanych mianem niestandardowych zwiększy się i z dużym prawdopodobieństwem będzie wykazywało stałą tendencję rosnącą.

Czy podręczniki są niezbędnym elementem edukacji językowej?
Oceń artykuł!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here