Polskie opony. Czy warto kupić?

Konieczność wymiany opon to kwestia, która często spędza sen z powiek właścicieli pojazdów. Samochody rosną, wraz z nimi wzrastają też średnice felg, a co za tym idzie, każdy kolejny zakup powoduje zwiększenie dziury w domowym budżecie. Jak dobrze wybrać ogumienie i umiejętnie połączyć komfort, bezpieczeństwo i ekonomię? Spróbujmy znaleźć odpowiedź na to niełatwe pytanie.

Duży wybór. A co z jakością?

Rynek ogumienia znacząco ewoluował w ciągu ostatnich dekad. Zaczęliśmy od całkowitego niedoboru, kiedy to każda opona była na wagę złota, a zakup wymagał posiadania nie tyle gotówki, ile ważnych znajomości. Skończyliśmy w sytuacji, kiedy to na rynku spotykamy ogromny zalew produktów pochodzących od producentów, których nazwa niewiele mówi przeciętnemu posiadaczowi auta. Jak poruszać się w tym gąszczu? Na co zwrócić uwagę podczas zakupu? Czy wszystkie produktu warte są swojej ceny i zasługuję na uwagę klientów?

Dziś zakup opon nie wymaga już spędzania czasu w kolejkach i osobistej znajomości z osobą pracującą w lokalnej hurtowni. Zakupów najczęściej dokonujemy, posiłkując się zasobami internetu, ta metoda jest wyjątkowo szybka i wygodna. Wystarczy wpisać podstawowe parametry opon, czyli jej średnicę, szerokość i wysokość profilu, wybrać między ogumieniem letnim, zimowym lub całorocznym, by móc przeglądać setki ofert. Zdecydowana większość propozycji będzie pochodziła od firm oferujących produkty dalekowschodnich marek. Nie należy ich oczywiście skreślać już na starcie. Część tej produkcji trafia przecież na pierwszy montaż nawet do uznanych producentów samochodów, jednak zdecydowana większość kusi potencjalnego klienta jedynie ceną i liczy na to, że nie zwróci on uwagi na parametry techniczne. Jak na tym tle wyglądają polscy producenci opon?

Światowa jakość, niska cena

Polskie firmy oponiarskie nadal istnieją i doskonale sobie radzą na wymagającym rynku. Przyjrzyjmy się konkretnemu przypadkowi, na potrzeby artykułu wybraliśmy serię opon zimowych Frigo pochodzących z podkarpackiej Dębicy. Uznana marka, dobrze rozpoznawalny model opon o ugruntowanej przez lata pozycji rynkowej. Czy ma szansę konkurować zarówno z produktami światowych potentatów, jak i z azjatycką konkurencją? Sprawdźmy. Przede wszystkim warto zaznaczyć, że firma już w roku 1995 pozyskała inwestora strategicznego w postaci marki Goodyear. Dębica pod względem wielkości znajduje się w czołówce fabryk koncernu — to tu wytwarzane są opony sygnowane nie tylko brandem Goodyear, ale też Dunlop, Fulda, czy Sava. Wniesiony przez inwestora potencjał technologiczny doskonale wpłynął na optymalizację produkcji i jakość wytwarzanych produktów.

Wspomniane opony zimowe Frigo charakteryzują się skróconą drogą hamowania na mokrej nawierzchni — ten efekt został osiągnięty dzięki nowatorskiemu projektowi krawędzi bieżnika, które teraz zdecydowanie lepiej odprowadzają wodę. Zmieniona konstrukcja osnowy oraz grubsza warstwa bieżnika korzystnie wpływają na żywotność ogumienia. Opory toczenia zostały wyraźnie zmniejszone, przy jednoczesnym zachowaniu agresywnego i efektywnego w trudnych warunkach rysunku bieżnika. Najtańsze opony Dębica Frigo znajdziemy w ofercie firmy Tire Expert — warto sprawdzić, cena kompletu w popularnym rozmiarze potrafi miło zaskoczyć!

fot. materiały prasowe

Polskie opony. Czy warto kupić?
Oceń artykuł!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here